| Fot. UM w Radomiu |
Szóste już spotkanie prezydenta Radomia z mieszkańcami w ramach cyklu podsumowania kolejnego roku samorządu odbyło się w środę 9 grudnia w szkole podstawowej nr 2 na Borkach.
Mieszkańcy, którzy przybyli na to spotkanie, wielokrotnie zwracali uwagę na znaczenie nowo wybudowanej hali sportowej przy tej właśnie szkole, doceniając jej znaczenie zarówno dla dzieci, jak i całej społeczności lokalnej. Oczywiście mieli także pytanie dotyczące budowy boiska jako kontynuacji inwestycji dopełniającej bazę sportową na osiedlu. Prezydent Andrzej Kosztowniak odpowiadał, że stara się zapewnić jak najbardziej gęstą sieć obiektów sportowych ogólnie dostępnych, ale ulokowanych przy szkołach – z myślą właśnie o najmłodszych. Nawiązując do planowanych inwestycji w szkole, prezydent podkreślił, że jedną z najpilniejszych potrzeb jest wymiana okien.
Mieszkańcy zgłaszali prezydentowi swoje bolączki – i te dotyczące całego osiedla, i w sprawach indywidualnych, mających związek z załatwianiem formalności w urzędzie. Wszystkie problemy dotyczące konkretnych spraw można było zgłosić także w formie pisemnej, aby do danego tematu mogły odnieść się odpowiednie służby miejskie.
Większość zgłaszanych problemów dotyczyła zagospodarowania terenów wokół bloków. Mieszkańcy chcieliby tam widzieć więcej miejsc parkingowych, a także – większy porządek. Prezydent Andrzej Kosztowniak wyjaśniał, że sedno problemu tkwi w tym, że wspólnoty mieszkaniowe – takie właśnie są w zdecydowanej większości bloki na tych osiedlach – zostały w swoim czasie wydzielone „po obrysie” budynków. Niestety, teren przyległy nie stanowi własności wspólnoty i nie jest formalnie zarządzany przez nią, chociaż tak właśnie byłoby najlepiej, ponieważ służy potrzebom tychże wspólnot. – Najbliższe otoczenie budynków wspólnotowych powinno być własnością ludzi tam zamieszkujących, którzy byliby najlepszymi gospodarzami na swoim terenie. – mówił prezydent Andrzej Kosztowniak. – Tymczasem tereny te są dziś miejskie, a miasto nie udźwignie problemu zarządzania każdym skrawkiem ziemi zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców.