Gazeta Wyborcza Radom, 5.02.2010Dojrzałe wiersze piętnastoletniej poetkiAnna Jurek
Magdalena Krzesicka ma za sobą pierwszy wieczór poetycki. Prezentowała swoją twórczość w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu
Magda ma 15 lat, jest uczennicą Publicznego Gimnazjum nr 2 w Radomiu. Swój pierwszy wiersz napisała w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Mówi, że zaczynała od rymowanek na Dzień Babci i Dziadka. Bardzo lubi czytać literaturę fantasy, m.in. Andrzeja Sapkowskiego i J.R.R. Tolkiena. Słucha muzyki Chopina i metalu. Najbardziej ceni poezję Wisławy Szymborskiej i Haliny Poświatowskiej. Interesuje się malarstwem i fotografią.
Utwory Magdy można znaleźć w antologiach "Puzzle Pamięci" oraz "Nowa Teoria Literatury Użytkowej" wydanych w Radomiu w latach 2008 i 2009, a także w czasopismach "Miesięcznik Prowincjonalny" i "Rycerz Młodych".
- To bardzo dojrzała twórczość zarówno pod względem problematyki, jak i pod względem formy. Magda posługuje się wierszem wolnym, a to wcale nie jest takie proste - ocenia Adrian Szary, który prowadzi warsztaty literackie w Arce. Zapowiada kolejne tego typu wieczory poetyckie w MBP młodych, zdolnych autorów.
Anna Jurek: Masz dopiero 15 lat, a o Twoich wierszach już się mówi, że są dojrzałe. Podzielasz tę opinię?
Magdalena Krzesicka: Przede wszystkim widzę różnicę pomiędzy tym, co pisałam na początku, a tym, co piszę teraz. Te wiersze są bardziej dojrzałe od poprzednich. Wiele dają mi warsztaty literackie, w których uczestniczę. Stałam się pewniejsza i dużo łatwiej jest mi wyrazić emocje w wierszu.
Nie tylko piszesz. Podczas wieczoru poetyckiego można było zobaczyć też Twoje fotografie. To druga pasja?
Fotografią zaczęłam się zajmować później niż poezją. Inspiruje mnie obraz, który mogę utrwalić, zamknąć w strofach wierszy.
Mówisz, że rzadko czytasz wiersze...
Tak, po to, by uniknąć naśladowania, by nie przejąć czyjegoś stylu pisania. Literatura fantasy jest moją inspiracją, w wielu moich wierszach pojawiają się jacyś nierealni bohaterowie czy odrealnione wątki. Inspiruje mnie także codzienność. Uwielbiam Barbarę Rosiek, bohaterkę i jednocześnie autorkę "Pamiętnika narkomanki".
Jakie masz plany na przyszłość?
Chciałabym wciąż zajmować się poezją, ale nie zawodowo oczywiście. Moim marzeniem jest wydać tomik wierszy. Ale to kiedyś, a teraz muszę się skupić na nauce, bo niedługo egzaminy.
Perfekcja życia
Wyeksponowany dekolt
Podkręcone Plastikowe rzęsy
I obcasy
By z lepszej
Perspektywy Widzieć Uniżenie świata
Po kolei wyeliminowane
Źródło: Gazeta Wyborcza Radom