Emilia Konwerska, autorka zbioru opowiadań „Rzeczy robione specjalnie”, została laureatką Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza przyznawanej za najlepszy debiut literacki. – Postanowiliśmy wyróżnić książkę odważną i wybitnie samoswoią. Składa się na nią czterdzieści krótkich próz, które igrają z czytelniczymi przyzwyczajeniami i zawodzą zwyczajowe oczekiwania; w miejsce klasycznej fabuły wstawiają sytuacje pozornie błahe, rezygnują z konwencjonalnego domknięcia, opierają się jednoznacznej interpretacji, przekształcają postaci i zdarzenia w eksperyment myślowy, a czynią to z dezynwolturą, humorem, a nawet pewną dozą filuterności – mówił o książce Emilii Konwerskiej w laudacji prof. Jerzy Franczak, przewodniczący kapituły Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza.
Laureatka otrzymała 40 000 złotych, statuetkę oraz lornetkę, Gombrowiczowski symbol twórczej uważności wobec świata. – Przede wszystkim dziękuję za tę laudację. Było to poruszające i piękne. Dziękuję tym, którzy czytali tę książkę i dzielili się ze mną opiniami. I dziękuję Wydawnictwu – mówiła Emilia Konwerska.
Od kilku lat kapituła Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza przyznaje także wyróżnienie w postaci miesięcznej rezydencji w Vence. To miasto na południu Francji, w którym ostatnie lata życia spędził Witold Gombrowicz. Decyzją jury na rezydencję pojedzie Marcin Oskar Czarnik, autor książki „Trzy dni, trzy noce”.
– Na początku było Słowo. Potem były memy, gwara, slang, Power Rangersi i statystyki posiadania piłki w meczu FC Barcelony. Marcin Oskar Czarnik wziął się za tematy, o których polska literatura często pisze na klęczkach: religię, emigrację, narodowe cierpienie i napisał o nich z dużą dezynwolturą – mówiła w laudacji Weronika Murek, członkini kapituły nagrody.
– Gratuluję laureatom i życzę, by nagroda była dla autorów początkiem pięknej i długiej literackiej drogi. Życzę, by nie brakowało pomysłów, odwagi i radości pisania, a kolejne książki przynosiły czytelnikom dużo emocji. Mam nadzieję, że Radom jeszcze wiele razy będzie miejscem, do którego laureaci będą chętnie wracać. Bardzo się cieszę, że Nagroda, którą wręczyliśmy już jedenasty raz, z roku na rok umacnia swoją pozycję w polskim świecie literackim. To powód do dumy dla Radomia – mówi prezydent Radosław Witkowski.
Finałową galę, która odbyła się w Zespole Szkół Muzycznych uświetnił koncert Fisz Emade Tworzywo.
Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza została ustanowiona przez radomski samorząd i jest przyznawana za debiut, rozumiany jako pierwsza lub druga książka danego autora, napisana prozą artystyczną w języku polskim. Jest uznawana za jedno z czterech najważniejszych literackich wyróżnień w Polsce. Co roku wręczenie Nagrody odbywa się we wrześniu, podczas festiwalu „Opętani literaturą”.
W tej edycji Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza można było zgłaszać książki wydane w 2025 roku. Wpłynęło 120 zgłoszeń. Spośród nich kapituła w kwietniu wybrała 16 tytułów na tzw. krótka listę, a w czerwcu wyłoniła piątkę nominowanych.
Nominowani byli:
– Marcin Oskar Czarnik, „Trzy dni, trzy noce”, wyd. Filtry
– Marcin Czub, „Natura dziury”, wyd. Ha!art,
– Dorota Grabek, „Zmartwychwstanki”, wyd. Czarne,
– Emilia Konwerska, „Rzeczy robione specjalnie”, wyd. ArtRage
– Arek Kowalik, „Dźwięki ptaków”, wyd. ArtRage.
Organizatorami nagrody są: Prezydent Radomia oraz Muzeum Witolda Gombrowicza.
Honorowy Patronat sprawuje Rita Gombrowicz.
Mecenasami Nagrody są: Jarosław Krzyżanowski i Zakłady Automatyki KOMBUD S.A.
Partnerem Głównym jest Unidevelopment S.A., a Partnerem Strategicznym – Samorząd Województwa Mazowieckiego.












